Rok 2015 był bardzo ważnym dla mnie rokiem, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że jednym z najważniejszych w moim życiu. Działo się dużo dobrego, spełniłam swoje marzenia, ten rok zdominowało jedno wydarzenie a mianowicie mój ślub, dodatkowo obroniłam pracę magisterską oraz wróciłam do naturalnego koloru włosów. Zapraszam Was na małe podsumowanie:
STYCZEŃ
W tym miesiącu zmienił się szablon na blogu, który jest do dziś. Wcześniej szablony zmieniałam sama, postanowiłam jednak poprosić kogoś o pomoc i zlecić wykonanie szablonu, chciałam, żeby było "profesjonalniej". :) W styczniu zrobiłam też TAG, który podsumowywał rok 2014 oraz wpis z harmonogramem ślubnym, który cieszy się Waszym dużym zainteresowaniem. W miesiącu tym zamieściłam również post z inspiracjami na studniówkę, myślę, że ten temat jest aktualnie na czasie oraz wpis z zakupami, w którym zrobiłam na prawdę ładne zdjęcia moim Nikonem, który kupiłam miesiąc wcześniej.
LUTY
W lutym było mało postów: zrobiłam pierwszy wpis ze zdjęciami, które publikuję na Instagramie, dodałam przepis na pyszne Qurrito. Na blogu pojawiła się też stylizacja w której po raz ostatni mam ciemne włosy. Będąc w temacie włosów, w lutym zmieniłam ich kolor, z ciemnego brązu przeszłam na mój naturalny rudy.
MARZEC
1 marca pojawił się na blogu wpis, który cały czas cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem wśród Was, mowa o wpisie z pomysłami na zabawy weselne i oczepinowe. Wpis ten jest cały czas na pierwszym miejscu wśród najpopularniejszych notek na blogu. W lutym pojawił się ostatni wpis ze stylizacją, w której mam ciemne włosy a w marcu dodałam pierwszy post z rudymi włosami! W miesiącu tym podałam Wam też po raz pierwszy przepis na tort, i to nie byle jaki, bo chałwowy z nutką alkoholu oraz dodałam wpis na temat kosmetyków mineralnych.
KWIECIEŃ
W kwietniu dodałam post ze stylizacją, która cały czas bardzo mi się podoba, jest elegancka i klasyczna. Pojawił się wpis na temat zaproszeń na ślub oraz naszej księgi wpisów gości weselnych. W kwietniu mieliśmy nasze pierwsze przedślubne spotkanie z księdzem, napisałam więc wpis o tym, jak takie spotkanie wygląda.
MAJ
Maj był miesiącem weselnych projektów "zrób to sam", pokazałam Wam, jak zrobić zawieszki na wódkę oraz instrukcję wykonania kart (zaproszeń) dla świadków weselnych. Napisałam też wpis o tym, co u mnie słychać, jak idą mi przygotowania do ślubu oraz pisanie pracy magisterskiej.
CZERWIEC
Czerwiec był miesiącem ślubnych przygotowań, dodałam wpis o tym, jak wygląda protokół przedmałżeński, pokazałam Wam buty, w których idę do ślubu oraz mogliście zobaczyć moje ślubne zakupy, m.in. podwiązkę czy tabliczki do zdjęć. Oczywiście pojawiły się też wpisy, które nie dotyczyły ślubu, np. mój sposób na mycie pędzli do makijażu przy użyciu masażera antycellulitowego, ekologiczne dodatki do mieszkania. Na blogu dodałam też zdjęcia z naszego sobotniego wypadu na Mazury.
LIPIEC
Lipiec to najpiękniejszy miesiąc na blogu w 2015 roku, gdyż spełniłam swoje dwa marzenia - zostałam magistrem (obroniłam się pod koniec czerwca, ale dodałam wpis w lipcu, dlatego go tu zaliczam :)) oraz wyszłam za mąż. Jako, że głównym tematem w tym miesiącu był ślub, nie mogło zabraknąć wpisów z cyklu "Poradnik ślubny": inspiracje na kolor przewodni wesela, propozycje piosenek na pierwszy taniec. Dodałam post o wieczorze panieńskim oraz o tym, co dać nowożeńcom zamiast kwiatów. Jeśli szukacie inspiracji na wiązankę ślubną oraz zastanawiacie się, jakie pytania zadać właścicielowi sali weselnej, to takie wpisy dodałam w lipcu na blogu. W lipcu po raz pierwszy przeszyłam sobie palec na przemysłowej maszynie do szycia i to kilka dni przed ślubem.. Wylądowałam u chirurga, który wyjmował mi igłę z kości, na szczęście teraz jest już w porządku. :)
SIERPIEŃ
W sierpniu dodałam na blogu wpis o tym, jaki prezent daliśmy naszym świadkom weselnym, pojawiły się też wpisy na temat weselnego koszyczka ratunkowego. W sierpniu wysyłałam Wam gotowe projekty ankiet dla gości weselnych - wpis ten, tak jak i post o zawieszkach na wódkę cieszyły się Waszym bardzo dużym zainteresowaniem, cały czas dostaję od Was maile, jest mi bardzo miło! :) W sierpniu blog obchodził swoje 4 urodziny, więc dodałam wpis, taki bardzo od serca.
WRZESIEŃ
W miesiącu tym pojawiły się trzy wpisy ze ślubnej serii: urywki z naszego filmu weselnego, niezbędnik Panny Młodej oraz post ze zdjęciami z lipca i sierpnia, które dodałam na Instagramie. Odchodząc od tematów ślubnych, na blogu pojawił się też wpis, w którym pokazałam Wam, jak wygląda mój codzienny makijaż oraz opisałam produkty, które do wykonania makijażu stosuję. We wrześniu dodałam też wpis na temat manicure hybrydowego, opisałam plusy i minusy oraz to, co jest potrzebne do wykonania takich paznokci.
PAŹDZIERNIK
W październiku napisałam Wam swoją opinię o lakierach hybrydowych firmy Semilac, zaczęłam też walkę o ładne brwi z odżywką RevitaBrow. W miesiącu tym pojawił się dość nietypowy wpis, bo pierwszy, który miał za zadanie być motywujący, napisałam Wam o stawianiu sobie celów i realizowaniu ich. W październiku obchodziłam 24 urodziny, więc zdecydowałam się na zrobienie swojego autoportretu, który przyjęliście na prawdę dobrze!
LISTOPAD
W listopadzie wreszcie pojawiła się na blogu stylizacja, niestety teraz u mnie z nimi bardzo ciężko... W tym miesiącu dostałam kalendarz adwentowy i wykonałam swoje pierwsze zdjęcia wieczorową porą, jestem z nich na prawdę dumna! Dodałam też wpis o tym, jak sprawdziła się u mnie odżywka RevitaBrow oraz zamieściłam post, w którym napisałam o emocjach, które mi towarzyszyły w dniu ślubu.
GRUDZIEŃ
Grudzień był kiepskim miesiącem pod względem wpisów, gdyż pojawiły się tylko 3.. Z czego w dwóch postach pokazywałam Wam swoje zakupy, trzeci wpis dotyczył zdjęć z naszego ślubu. W tym miesiącu trochę się działo, miałam głowę zajętą różnymi sprawami, m.in. znów przeszyłam palec na maszynie...
___________________________________________________________________
W 2015 roku poznałam mnóstwo wspaniałych osób na Instagramie oraz na Facebooku. Na Instagramie mam swoją 'paczkę' od której zawsze mogę liczyć na wsparcie czy dobre słowo. Jeśli nie wierzycie w dobrą, internetową znajomość, czy nawet przyjaźń, to uwierzcie, bo jest to możliwe. :) Można poznać takich ludzi, do których łatwo się przywiązać. Mi osobiście udało się poznać w tym roku dwie osoby, które obserwują mój profil na Instagramie.
Wydaje mi się, że w tym roku popracowałam też nad jakością zdjęć, według mnie są dużo lepsze niż były, ale jeszcze nie takie, jak bym chciała, nie mam zdolności do fotografii. :) Czy zmieniłam styl pisania? Może trochę tak, już raczej nie piszę o 'głupotach' a staram się od razu przechodzić do tematu wpisu.
Wydaje mi się, że w tym roku popracowałam też nad jakością zdjęć, według mnie są dużo lepsze niż były, ale jeszcze nie takie, jak bym chciała, nie mam zdolności do fotografii. :) Czy zmieniłam styl pisania? Może trochę tak, już raczej nie piszę o 'głupotach' a staram się od razu przechodzić do tematu wpisu.
W 2015 roku nawiązałam też kilka miłych współprac, m.in. z Revitalash, Annabelle Minerals, Chocilissimo i naturalChic. Udało nam się wspólnie zorganizować dla Was kilka konkursów, za co serdecznie dziękuję firmom.
Może to już za późno na życzenia, ale z drugiej strony, jest to pierwszy wpis w tym roku, więc chciałabym je Wam złożyć:
Kochani, zastanawiam się, czego mogę życzyć Wam w Nowym Roku. Tak na prawdę większości z Was nie znam, nie wiem, jacy jesteście, co lubicie, ile macie lat, jak wygląda Wasze codzienne życie, więc nie wiem, czego mogę Wam życzyć, nie wiem, co już w życiu macie a czego nadal pragniecie. Wydaje mi się, że najważniejszą sprawą u każdego z nas jest zdrowie, jest ono sprawą bezcenną. Jeśli mamy zdrowie, wtedy wszystko inne jest łatwiejsze. Życzę Wam szczęścia i uśmiechu, może to banał, ale tak na prawdę, to te dwie sprawy są nam potrzebne w życiu. Życzę Wam spełnienia marzeń, pamiętajcie, że marzyć można a nawet trzeba! Czasem z pozoru trudne do osiągnięcia sprawy stają się łatwiejsze, takie na wyciągnięcie ręki, tylko trzeba tego chcieć, więc życzę Wam też dużo samozaparcia w dążeniu do celu, oby tylko nie po trupach. :) Życzę Wam dużo miłości i bliskości tej drugiej osoby, bo jeśli ktoś taki jest obok, łatwiej nam wiele spraw przezwyciężyć. Życzę Wam tego wszystkiego, czego sami sobie byście życzyli.
A czego życzę sobie w Nowym Roku? Na pewno spełnienia swoich marzeń, chciałabym zmienić siebie i to nie tylko pod względem fizycznym, ale też i psychicznym. Chciałabym być zdrowa i mieć obok siebie mojego męża i ukochaną rodzinę. Wiecie czego jeszcze sobie życzę? Żeby poznać Was. Chciałabym móc podać sobie z Wami rękę, wymienić kilka słów. Chce Wam podziękować za kolejny wspólny rok, za wszystkie miłe słowa od Was, za wsparcie. Dziękuję, że jesteście. Oby kolejny rok był lepszy dla mnie i dla Was wszystkich!
A Wy jak możecie podsumować 2015 rok?
_____________________________________________________
Świetne podsumowanie. Lipiec widzę, że był wyjątkowo udany dla Ciebie.
OdpowiedzUsuńBył udany ale też i bardzo stresujący. :-)
Usuńpiękny rok, piękna panna młoda
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego w nowym roku! :)
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńNajbardziej to wiadomo - gratuluje wejscia w zwiazek malzenski :) i pamietam jak bylam pod wrazeniem sukni :) pozdrawiam i zapraszam :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :-)
UsuńKochana miałaś bardzo owocny rok, rok wielkich zmian, ale jestem szczęśliwa, że wszystko to co zaplanowałaś się spełniło. Jesteś dobrym człowiekiem, wspaniałą artystyczną duszą, niech Ci się szczęści na każdym kroku w Nowym Roku ;*
OdpowiedzUsuń